10 grudnia, 2014

Święto 1 Pułku Szwoleżerów

Grudniową porą nam przyjdzie święta 1 Pułku Szwoleżerów obchodzić, których dzieje i cośkolwiek z tradycyj żem już tu był opisywał w trzech nawet dla ogromu materyi częściach: IIIIII, tandem jako komu miło byłoby ich spomnieć wraz ze mną to i ku tamtym notkom upraszam...:)

12 komentarzy:

  1. Święto to święto - zdrówko!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło mi będzie spomnieć dziś dopiero ? Mam ten sam problem jak Waść -ochoty wiele a czasu na wszystko -zawsze za mało :( - pozdrawiam serdecznie E F.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na tę zawiłość ni przodkowie naszy remedium nie znali, a i następcy, mniemam, nie znajdą, a ich cisnąć to będzie może jeszcze i więcej, jak nas...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  3. szczur z loch ness11 grudnia 2014 08:54

    Jedno co dobre w tym całym zamieszaniu, że jest jakaś okazja aby wypić, tym razem za pamięć Sławetnego Pułku :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To drugi za dowódcę...:) Chyba Wieniawie zdrowia nie poskąpisz?:))
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  4. Vulpian de Noulancourt11 grudnia 2014 09:16

    Dobrze byłoby mieć na skrzydełku taki programik, który byłby automatycznie pułkowe rocznice przypominał i wskazywał linki do odpowiednich tekstów. Ciekawe jednak, czy łatwo taki pomysł oblec w konkret.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc: nie wiem... Być może by się i dało, aliści zwężenia kolumny głównej przez kolejny boczny pasek nie zaakceptuję, a dopisanie w istniejącym, będzie oznaczało, że się te święta będą wlokły jak smród za wojskiem za wszystkimi innymi już istniejącymi i uważam, że ważnymi archiwaliami, komentarzami, kalendarzami etc.etc...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  5. Na zdrowie.
    Odlożone oczywiście do piątku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szwoleżerowie myślę, że wytrzymają...:)
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  6. Klik dobry:)
    Ja m.in. i na tę okoliczność rozmyślam nad trunkiem zdatnym dla mnie do wypicia.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A choćby i kefirem:) Intencja się liczy...:)
      Kłaniam nisko:)
      P.S. Choć akurat szwoleżerom pewnie szampan byłby najakuratniejszy...:)

      Usuń

Być może zdaje Ci się, Czytelniku Miły, że nic nie masz do powiedzenia aż tak ważkiego, czy mądrego, by psuć wzrok i męczyć klawisze... W takiem razie pozostaje mi się tylko z Tobą zgodzić: zdaje Ci się...:)