30 marca, 2016

Do apelu...

...AlElli się przyłączam, względem Onej supliki o salwerunek w nieszczęściu, które dzieciaczka krewnego dotknęło...:( 
  Po szczegóła względem tego, kto co może i jeszcze może dopomóc dzieląc onegoż podatkowego jednego procentu, jeśli to jeszcze nie po harapie, do AlElli udać się upraszam:
http://grycela.blogspot.com/2016/03/uroczy-nowy-roczek-prosi-o-pomoc.html

14 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję Wachmistrzu. Ludzie chętniej przekazują 1% komuś z polecenia, niż tak zupełnie "w nieznane".
    Dygam w ukłonie najpiękniej, jak potrafię i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może... Panią_Mego_Serca namówili przed kościołem, gdzie na rzecz jakiego parafianina do wózka przykutego kwestowano i rozdawano ulotki z temi danymi do odpisu koniecznemi. Tym sposobem pierwszy raz od lat nie konie od śmierci wykupujemy w rzeźni, a ludziom co tam się trocha dopomóc staramy... Insza rzecz, że to iście diablo późno na ten odpis, bo myśmy swego na ten przykład już w styczniu składali, tęsknie tego grosza zwracanego wyglądając, bo potrzebny był jak nigdy...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
    2. Późno, mocno późno, ale trudną biurokrację trzeba było przejść należycie.

      Odzew na apel jednak jest, co i tutaj w komentarzach widać. A to ktoś komuś szepnie, a to gdzieś na portalu społecznościowym napisze...
      I za to wielkie dzięki. ♥

      Usuń
    3. To i ja rad...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  2. Co prawda nici z 1%, ale cośkolwiek wyskrobiemy ze Starszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się na razie deklarować nie będę, bo jak sam wiesz, mam zaległej jeszcze sprawy podobnej, która mi na sercu leży...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
    2. Co się odwlecze, to nie uciecze, przynajmniej gdy wspólnie działamy - tyle się nauczyłem - w takich przypadkach słowa dotrzymujemy. :)
      Na Kneziowisku linka nie dałem, bo tam już inne akcje w tym typie ale poleciałem z nim na FB - innym też polecam propagowanie. :)

      Usuń
  3. Jestem na ryczałcie. Szkoda, bo po ptokach. Ale powiem znajomym. Pokłony.

    OdpowiedzUsuń
  4. szczur z loch ness1 kwietnia 2016 10:51

    Mam już zobowiązania Mości Wachmistrzu :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pojmuję i przyjmuję
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  5. Ja swoją powinność wypełniłam i wpłaciłam na konto.

    OdpowiedzUsuń

Być może zdaje Ci się, Czytelniku Miły, że nic nie masz do powiedzenia aż tak ważkiego, czy mądrego, by psuć wzrok i męczyć klawisze... W takiem razie pozostaje mi się tylko z Tobą zgodzić: zdaje Ci się...:)