01 kwietnia, 2013

Ogłoszenie

 Śniegu każdą ilość dostarczę loco i franco. Ceny do uzgodnienia.

22 komentarze:

  1. Mój drogi ja ci odstąpię gratis:):):):)pozdrawiam jeszcze świątecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestrzegam przed nadużywanie słówka "gratis"... A co by było jakbym się zgodził i wskazał adres klienta, hę? Koszta transportu do niskich nie należą, zatem upraszam rynku nie psuć i nie szafować deklaracjami bez pokrycia...:)
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  2. ja też, ja też! dużo go u nas i wciąż przybywa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Respons jak wyżej...:) Plus pokłony:)

      Usuń
  3. Może lepiej poczekać, bo niebiosa mają więcej śniegu dostarczyć.... to wtedy i dostawca sprzeda więcej i kupujący kupi więcej po niższej, hurtowej cenie.... Tylko kto nie ma go w nadmiarze w ten wiosenny dzień i letni czas ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzedać, gdy jest popyt, to każdy głupi potrafi...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  4. Vulpian de Noulancourt1 kwietnia 2013 15:10

    A jakie są minimalne ilości, które Waszmość dostarczyć się zgadza? No i czy towar ma świadectwa pochodzenia, certyfikaty spełniania warunków sanitarnych i zdrowotnych? Przy czym nie chodzi mi o kwity krajowe, ale ogólnoeuropejskie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skorom napisał, że każdą ilość, to kobyłka u płota... Produkt nie jest spożywczym, zatem sanepidu oglądać nie musi, a jako rękodzieło regionalne pod brukselskie wymysły takoż nie podpada... Ale jak Waści mus mieć, to na moskiewskim bazarze każdego Waść kupisz atestu:)
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  5. Jak znajdziesz odbiorcę, napisz! Też dostarczę każdą ilość!

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętną już mam, o ile się nie wycofa, jeno nad transportem się głowię, bo nie wiem, gdzie taką furę pomieszczę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzecz uzgadniam z moim dostawcą, by sypadł od razu, gdzie komu potrzeba...:)
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  7. jak również każdą ilość dostarczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapamiętane i zakonotowane...:) Jak popyt przewyższy podaż, sięgniem i po te rezerwy:)
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  8. Klik dobry:)
    Ja miałam nadwyżki na strychu. Szkoda, że nie wpadłam na pomysł ogłosić, by go ze strychu zabierano.

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jeszcze nie jest za późno?:) O prawa autorskie się spierał nie będę...:)
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  9. Widzę, że i Waszmości dosięgła już desperacyja ostateczna?

    Jednakiej my myśli teraz....

    Kłaniam niziutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to już ostateczna, to nie wiem...:(( Ale dosięgła...
      Kłaniam nisko:)

      Usuń
  10. ech Wachmistrzeńku, co tam jakiś nix vulgaris - ja preferuję arktyczne lody a zwłaszcza gdy polewą malinową odświętnie przybrane ... w każdej ilości lodów i polewy !
    Wachmistrzeńku - trzeźwa jestem jak ta mrówka jeno słonko zaświeciło i z tego ukontentowania jakowaś głupawka vulgaris mną owładnęła.
    Kłaniam Waszeci

    ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwnem by było, gdyby Malina malin się wystrzegała:) Co do mnie to preferowałbym z jaką polewą więcej procentów mającą i najradziej bez lodów:)
      kłaniam nisko:)

      Usuń
  11. Pomysł wyborny :-) Dla odmiany w Loch Ness podjęliśmy działalność na rynku finansowym, proponując krótkoterminowe lokaty w śnieg. Gotówkę mamy zamiar zwrócić klienteli na przełomie lipca i sierpnia, rzecz jasna jeśli ktoś zwróci śnieg w stanie nienaruszonym :-)
    Kłaniam z zaścianka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wolnoż dopytać na jaki procent owe lokaty?
      Kłaniam nisko:)

      Usuń

Być może zdaje Ci się, Czytelniku Miły, że nic nie masz do powiedzenia aż tak ważkiego, czy mądrego, by psuć wzrok i męczyć klawisze... W takiem razie pozostaje mi się tylko z Tobą zgodzić: zdaje Ci się...:)